top of page


13 kwietnia 1964
– Urodziła?...Co?... Dwóch chłopców?… Poczekaj, pomyślę…
Popatrzył na swojego kompana. Chwilę stał i się nie odzywał.
Widać było, że myśli.
– Jarek – zwrócił się do mężczyzny stojącego obok – są bliźniaki, dwóch chłopców.
– O kurwa – odezwał się ten drugi. – Nie, to nie przejdzie… Nie, na pewno nie przejdzie – spojrzał na swojego rozmówcę.
– Kurwa, nie, to się nie uda. To odpuść, jakoś to będzie.
– Poczekaj – przyłożył słuchawkę z powrotem do ucha i zaczął mówić do mikrofonu
29 paź 20252 minut(y) czytania


Nieoczywista oczywistość
„Wiadro boleści” to historia kryminalna z nieoczekiwanym zakończeniem. Jeżeli jesteś miłośnikiem książek kryminalnych, któremu udaje się...
16 paź 20241 minut(y) czytania
bottom of page
.png)